Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider
Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider

kodowanie


 

Amerykańskie obserwacje

Gdybym miała odpowiedzieć  na pytanie, jakie są moje wrażenia po tygodniowym pobycie na kampusie Appalachian State University, wypowiedziałabym trzy słowa: KASA, KASA, KASA. Niesamowity wkład finansowy widać na każdym centymetrze kwadratowym tego ponadpięciohektarowego założenia, które składa się z dwudziestu jeden akademików, czterech olbrzymich stołówek, dziewiętnastu budynków akademickich, jedenastu obiektów sportowo-rekreacyjnych oraz niezwykle zadbanych terenów zielonych. Wszystko jest przyjazne dla studentów, począwszy od udogodnień dla niepełnosprawnych (podjazdy, automatyczne drzwi, tabliczki przy drzwiach zaopatrzone w napisy w języku angielskim i „brajlowskim”), poprzez niezliczona ilość miejsc do wypoczynku. Każda przytulna nisza, urokliwy placyk, cieniste miejsce pod drzewem czy hol wyposażone są w wygodnie miejsca do siedzenia.

W każdym holu znajdują się “poidełka” na dwóch różnych wysokościach oraz krany z PITNĄ wodą, automaty z napojami i przekąskami, stanowiska z komputerami z dostępem do internetu. Wszędzie oszczędza się wodę, segreguje śmieci oraz dba o to, żeby nie rozprzestrzeniać zarazków. Żel antyseptyczny w plecaku to norma. Butelki z żelem wystawione są w miejscach publicznych takich jak autobusy, restauracje czy supermarkety.

 

Portret wspólny przyjaciół szkoły

Zapraszamy wszystkich do umieszczenia swojego zdjęcia. Wystarczy kliknąć w wybrane miejsce by przesłać plik.