Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider
Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider


 

Wiadomości ze szkoły

O początkach państwa polskiego

966-2016
„Ponieważ na rozległych obszarach świata królowie i książęta
dokonują nader wielu czynów godnych pamięci, które z powodu niechęci i niedbałości, a może nawet z braku ludzi uczonych, okrywa milczenie - uznaliśmy za rzecz wartą trudu niektóre czyny książąt polskich opisać raczej skromnym [naszym] piórem (…)”
Tymi słowami Galla Anonima przywitał Kacper Górak zebranych w Sali Kameralnej im. Jana Webera przy dusznickim Rynku.
Spektakl, który potem nastąpił miał przypomnieć o początkach polskiej państwowości.
Czech, Rus i Lech ruszyli nad Wełtawę, Dniepr i Wartę.

Każdy wzrostu pięknego,

Każdy serca śmiałego,
każdy dzielny jak sokół miał drużynę przy boku.

Każdy wojak w drużynie niósł łuk, tarczę i topór.

W zgodzie bracia ci żyli,

za turami gonili,

łosie w borach ścigali,

jedną mową gadali.”


Przed nami wyrosły grody w Pradze, Kijowie oraz Gnieźnie. To dzięki poezji Anny Świerszczyńskiej w interpretacji Kariny Dyczko.
Do kraju Polan zabrał nas Kacper Górak, który wcielił się w postać anonimowego mnicha-kronikarza zwanego Gallem.
Przed naszymi oczami roztoczył piękno i wielkość ziem dawnej Polski.
Zabrał nas na dwór księcia Popiela i do chaty prostego oracza Piasta, w której działy się rzeczy dziwne: ”lecz któż potrafi pojąć wielkie sprawy Boże? albo któż poważy się zagłębiać w dociekania nad dobrodziejstwami Boga, który już w tym życiu niejednokrotnie wynosi pokorę biednych i nie waha się wynagradzać gościnności nawet u pogan?”
Przypomniał imiona i dokonania przodków pierwszego z historycznych władców Polski: Siemowita, Lestka, Siemomysła.
Następnie postawił przed naszymi oczami osoby Mieszka i Dobrawy przypominając o tym co najważniejsze. Przypominając o chrzcie księcia Mieszka I, który miał się najprawdopodobniej odbyć 14 kwietnia 966 r., czyli 1050 lat temu.
„Zaiste ślepą była przedtem Polska, nie znając ani czci prawdziwego Boga, ani zasad wiary, lecz przez oświeconego [cudownie] Mieszka i ona także została oświeconą, bo gdy on przyjął wiarę, naród polski uratowany został od śmierci w pogaństwie.”
A wszystko to po to, żeby Polska była Polską. Co pięknie wyśpiewała nam Marta Bednarz.
Ponieważ każda wspólnota, każdy naród potrzebuje do funkcjonowania, do życia i dalszego rozwoju symboli, mitów, faktów, odświeżania własnej pamięci.
To przecież kształtuje teraźniejszość i rzutuje na naszą przyszłość.
Są wydarzenia, które inicjują rozwój państwa, społeczeństwa, kultury i cywilizacji.
Dla nas było to przyjęcie Chrześcijaństwa przez Mieszka w 966 r.

*Fragmenty „Kroniki Galla Anonima” w tłumaczeniu Romana Grodeckiego

W kwietniu-1 W kwietniu-16 W kwietniu-17 W kwietniu-15

 

Portret wspólny przyjaciół szkoły

Zapraszamy wszystkich do umieszczenia swojego zdjęcia. Wystarczy kliknąć w wybrane miejsce by przesłać plik.